„Między kradzieżą, a wydawaniem pieniędzy na to co bylejakie, przestarzałe i zbędne, nie ma żadnej różnicy. Dobry wychowawca nie godzi się na dostarczanie młodym ludziom rzeczy złej jakości i skazywanie ich na otoczenie, którego estetyczna wartość oscyluje między moherem i dresem. Młody człowiek, który korzysta z oferty instytucji społecznej, powinien czuć się zaproszony do świata prostego i skromnego, ale równocześnie porządnego, przemyślanego i estetycznego. Unikając wystawności, można zachować wszelkie kanony dobrego smaku”.
 

Stowarzyszenie SIEMACHA

Jakość jest sposobem okazywania szacunku. Niestety nawet w najlepszych szkołach widuje się spalone żarówki, urwane kotary, niedomyte okna, rozchwiane meble i szpetne toalety. Wraz z przestarzałymi komputerami z banku i mocno zużytymi meblami z zamkniętego biura, młodzi ludzie otrzymują komunikat, że taka właśnie jest ich miara – na nic więcej nie zasługują. A przecież tyle samo kosztuje pomalowanie pomieszczeń dobrze dobranymi kolorami, ile utopienie wszystkiego w szarościach i brązach.

Warto zadbać o to by młodzi ludzie, którzy wychowują się w szarych blokowiskach z wielkiej płyt, z wypalonymi klatkami, mieli okazję do obcowania z tym, co estetyczne i dopracowane. Zadbane wnętrza placówek SIEMACHY, nowoczesne multimedia i dbałość o każdy detal biorą się ze świadomości tego, jak wielką wagę w rozwoju młodego człowieka odgrywa materialne otoczenie. Marzenia i aspiracje, zmysł estetyczny i wyczucie „smaku” rodzą się dzięki obcowaniu z tym, co uporządkowane, atrakcyjne i piękne.


oiio90ijji
Statut.pdf